Jak uszyć sweter z dzianiny

Dawno mnie nie widzieliście, prawda :) ? Postanowiłam dodać bardzo zaległy post. Uszyłam kiedyś dzianinową narzutkę, z tkaniny, którą pokazywałam wam na blogu. Kompletnie jednak zapominałam/nie miałam okazji, żeby zrobić dla was zdjęcia. Postanowiłam się jednak zmobilizować przed porodem – w końcu narzutka rzecz niewielka, więc i zdjęcia wybaczcie – mało sesyjne – ot domowe po prostu ;)
Uszycie narzutki – sweterka jest niezwykle proste i ekspresowe. Ja uwielbiam takie oversizowe, nietoperzowe swetry, dlatego jak tylko znajdę jakąś fajną dzianinę to z pewnością uszyję jeszcze jedną, chętnie grubszą, bardziej mięsistą, cieplejszą.
Przygotowałam dla was prosty poradnik jak uszyć sweter, który mam na sobie :) Mam nadzieję, że wszystko będzie jasne.

Tagi: , , ,

Nowy naszyjnik DIY

Dobrze, że jesień taka ciepła! Przynajmniej nie martwię się tym, że nie mogę się zapiąć w żadnym płaszczu i brzuchol marznie – choć pokusa na uszycie płaszcza jest u mnie ogromna, zwłaszcza, że pomysł kłębi się w głowie. Może lepiej teraz wykorzystać ten ostatni miesiąc spokoju i uszyć coś „na oko”, póki jeszcze mam trochę wolnego czasu, niż naiwnie liczyć na to, że uda mi się cokolwiek skończyć w przerwach między przewijaniem a karmieniem ;)

Pomiędzy szyciowymi dywagacjami powstał naszyjnik – jego rozmiar nie jest przynajmniej zależny od wielkości brzucha ;) Jeśli nadarzy się jakaś okazja: ja + naszyjnik + aparat + mój mąż, pokażę wam jak wygląda na szyi. Tymczasem zdjęcia na stole, bo okazja może nadarzyć się nie wiadomo kiedy.

Naszyjnik złoto niebieski

Czytaj wszystko

Tagi: , , ,

Szyte literki

Girlanda nadal leży złożona, więc jeszcze wam efektu nie pokażę, ale przynajmniej uszyłam sobie imię potomka ;)

Szyty napis

Pomysł oczywiście podpatrzony – przewija się w wielu dziecięcych pokoikach. Co ciekawe – wydawało mi się, że uszycie takich literek będzie banalne! Przygotowałam sobie szablon, odrysowałam, skroiłam, zeszyłam, przewróciłam na prawą stronę i…  Czytaj wszystko

Tagi: , ,

Tkaniny na dekoracje

Jak już wiecie, nie szyję ostatnio nic dla siebie – choć w szafie leży rewelacyjna szara dzianina, a w głowie pomysł na sukienkę. Poczekam może jednak jeszcze miesiąc i uszyję coś bardziej kobiecego niż namiot ;) Tymczasem, aby moja maszyna nie zakurzyła się zbytnio postanowiłam uszyć coś, czego do tej pory raczej nigdy mi się szyć nie chciało (a no bo i potrzeby nie było) – mianowicie dekoracje do dziecięcego pokoju, a właściwie to do dziecięcego kącika w naszej sypialni. Ponieważ wyposażenie większych gabarytów (jak łóżeczko czy komoda) już stoi, mogę się skupić na drobiazgach. Nie będzie to nic wyjątkowego, czego byście nie widziały – inspiruje się internetem więc pewni już to wszystko znacie – girlanda, szyte literki, trochę maskotek. W tym celu zamówiłam sobie trochę tkanin i tasiemek, bo podobno dzieci uwielbiają żuć metki :)

Czytaj wszystko

Tagi: