I znowu mam obsuwę!

Witajcie po długiej przerwie. Jest tyle rzeczy, którymi chciałabym się z wami podzielić, niestety znowu muszę się tłumaczyć dlaczego mnie tyle nie ma i dlaczego nie uraczę was na razie niczym ciekawym. Niedawno brałam ślub. Tydzień wcześniej biegałam więc jak wariatka, dopinając wszystko na ostatni guziki. Guzik jednak dość nieposłuszny po rozpinał się co chwila. Teraz jestem już mężatką, która wykorzystała piękną pogodę i wyjechała w kameralnym gronie nad morze. Przez cały ten czas byłam kompletnie nieobecna w sieci. Na domiar złego – popsuł mi się mój komputer. Na dysku miałam już skończoną drugą część kursu szycia, kilka fajnych zdjęć tego co uszyłam i zdjęcie ze ślubu, którymi też chciałam podzielić się z wami. Mam nadzieję, że uda mi się szybko odzyskać zarówno komputer, jak i dane i zasypię was lawiną nowych postów. Tymczasem lekko spóźnione losowanie. Chciałam wam nakręcić film na żywo, ale niestety nie wiem kiedy by mi się to udało, użyłam więc generatora liczb, żeby nie zwlekać. Spośród pięciu z was, wygrała Monika :)

 


Czekam na mail z adresem do wysyłki :)


A jeśli jeszcze kiedyś przyjdzie mi do głowy zorganizowanie konkursu to powiedzcie mi – co najbardziej przypadnie wam do gustu?

a) tildowy zwierzak

b) torebka tyle,  że ze sztucznej skóry

c) fartuszek kuchenny?

Chętnie posłucham też waszych pomysłów :)

 

Dodaj komentarz