Jak przerobić zwykły t-shirt

Tuż po porodzie nie szyłam bo wydawało mi się, że dzień jest dla mnie i tak dwa razy za krótki, więc jak tu jeszcze na szycie znaleźć czas?
Potem czekałam, aż ustabilizuje mi się waga, bo nie chciałam czegoś uszyć i za chwilę rzucić w kąt. Teraz mam już i więcej czasu (a raczej lepiej nim sobie gospodaruję) i swoją wagę, a co za tym idzie ogromną chęć do szycia. Wiadomo, że przy dziecku często nasze plany i „widzi mi się” biorą w łeb, ale jak tylko mogę – próbuję.

Na pierwszy ogień poszedł zwykły biały t-shirt.

 

 

Dużo siedzę teraz w domu, więc potrzebuję ciuchów wygodnych. Równocześnie nie chcę wyglądać jak kocmołuch, żeby nie udawać, że mnie nie ma jak ktoś puka do drzwi, a i żeby mnie mąż w porozwlekanym dresie nie oglądał 😉

Najlepiej sprawdza się tu jakiś t-shirt + leginsy. W szafie miałam taki zwykły biały – ale trochę jednak za zwykły jak dla mnie.

Jednym ze sposobów, aby odmienić koszulkę jest nadruk. Oczywiście można też coś na niej namalować farbami do tkanin, ale jak dla mnie nadruk okazał się być jednak lepszym rozwiązaniem. Dlaczego? Bo gdy raz wykonam grafikę, mogę ją potem ponownie wykorzystać w jakimś innym projekcie – zaoszczędzając czas – nie  muszę malować od nowa czegoś co już raz malowałam.

Tak więc jak już wspominałam, postanowiłam na zwykłej białej koszulce, która leżała w szafie nadrukować sobie coś fajnego no i wymyśliłam motyw jakże oklepany (który namiętnie wykorzystywałabym wszędzie 😉 ) – jelenia.

Wykonałam wydruk  na papierze termotransferowym. Już wkrótce w osobnym poście, opiszę dla was moje doświadczenia związane z wykonywaniem takiego cuda oraz plusy i minusy jakie widzę w jego wykonywaniu (i wszystko inne co musicie wiedzieć, nim przystąpicie do pracy nad takim t-shirtem) . Dzisiaj pokażę wam efekty.

t-shirt z nadrukiem

 

Zbliżenie na grafikę:

Ujdzie?

5 Komentarzy do “Jak przerobić zwykły t-shirt”

  1. Bella pisze:

    Też uwielbiam ożywiać proste ciuchy, głównie podszywam i wykańczam, nie przepadam za nadrukami, ale też nie mam takiego talentu takiego żeby coś na koszulce malować. U ciebie wyszło to super!

  2. Esto pisze:

    Ciekawy tutorial, ja niedawno zrobiłem grafikę na spodniach, lecz na gruby materiał jeans’owy farba akrylowa nie specjalnie się nadaje z tego względu że pęka, poszukuję teraz czegoś bardziej elastycznego próbowałem spray wysokiej jakości ale też nie daje dobrego efektu. Może ktoś z was zna farbę o bardziej elastycznej strukturze nadającej się do wykonywania nadróków. Przy okazji zapraszam na swoją stronę
    : ernestochene.nstrefa.pl/wrangler-custom/
    Można tam obejrzeć efekt przeróbki spodni. Pzdr. Esto

  3. Aneta pisze:

    ja uwielbiam krawieckie przeróbki i bardzo cieszy mnie kiedy ze starych albo wygrzebanych w lumpeksie rzeczy mogę stworzyć coś nowego i wpisującego się w trendy, teraz na przepisnaszycie.pl/edukacja/ był super poradnik jak zrobić koszulę z błyskiem z wykorzystaniem starych płyt i efekt wyszedł fantastyczny a zupełnie nie spodziewałam się, że uda mi się go wgl osiągnąć

  4. Wiktoria pisze:

    Świetny t-shirt! Uwielbiam takie przeróbki. Ze zwykłej koszulki wyczarowałaś przepiękne arcydzieło. Bardzo mi się podoba. Sama mam w swojej szafie kilka przerobionych ubrań :)

  5. jestemagata pisze:

    Fantastyczna koszulka, nie spodziewałaby się, że ze zwykłego białego t-shirtu można zrobić takie arcydzieło. Wcześniej zamawiałam koszulki z różnych sklepów internetowych, ale teraz… cudo! :) Inspirujesz!

Dodaj komentarz