Jak uszyć skórzaną spódnicę?

W tym sezonie skórzane elementy garderoby są szalenie modne. Widać to zarówno na pokazach jak i w sklepach. Ja postanowiłam skorzystać z tego trendu i uszyć sobie spódniczkę. Wybrałam fason rozszerzany – ostatnio mój ulubiony.

Jak uszyć skórzaną spódnicę

Koszt uszycia: 28 zł

Oczywiście nie szyłam ze skóry naturalnej a ze sztucznej. Po pierwsze – taka jest dostępna w sklepie z tkaninami. Po drugie, wątpie, żeby moja maszyna poradziła sobie ze skórą naturalną. W sztucznych skórach myślę że jest na tyle duży wybór, że można wybrać taką, która będzie wyglądała bardzo naturalnie. Podobny fason spódnicy możecie kupić w H&M.

cena: 99 zł

Jaśli macie ochotę same uszyć taką spódniczkę zapraszam na tutorial

Purpurowa uczy szyć – lekcja trzecia

czyli

Jak uszyć skórzaną spódnicę

1. Mierzymy się! W dwóch miejscac. W pasie i od pasa do miejsca w którym ma się kończyć spódnica – czyli określamy jej długość.

2. Do długości dodajemy jeszcze 10 cm. Mi wystarczyło więc pół metra. Rozkładamy tkanin na stolę i odcinam prostokąt na długość jaka jest nam potrzebna, dodając 1,5 cm.

jak uszyć spódnicę

3. Pozostały wąski pasek wykorzystamy właśnie na pasek. Skracamy go jedynie na taką długość, jaką jest obwód naszej talii dodając jeszcze 3 cm.

4. Następnie musimy doszyć nasz prostokąt do paska . Składamy je więc do siebie prawa strona do prawej.

Ponieważ pasek jest krótszy od reszty, musimy ją dopasować do długości naszego paska. Ja zdecydowałam się na zrobienie zakładek, ale możecie po prostu zwyczajnie namarszczyć tkaninę (wyjdzie tak jak w tej z H&M).

Rozłożony centymetr pozwolił mi na symetryczne rozłożenie kontrafałd, pamiętajćie żeby zacząć od tej która będzie znajdowała się na środku, a następnie dokończyć w lewo i w prawo.

5. Pamiętajmy aby szpilki wbijać  tylko w miejscu, które będzie potem schowane (na zapasie szwu) ponieważ szpilki zostawiają widoczne dziurki w takiej sztucznej skórze.

Po doszyciu paska, i odwróceniu spódnicy na prawą stronę otrzymujemy już pewien obraz spódniczki.

Następnie zszywamy boki spódnicy do połowy (od dołu) do góry bowiem doszywamy suwak. Ja zrobiłam to odwrotnie (w ogóle szyjąc tą spódnicę dużo rzeczy zrobiłam odwrotnie, ale utrudniło mi to jedynie pracę – wszystko niestety z pośpiechu).

6. Suwak wybrałam metalowy. Zmieniamy stopkę w maszynie na tą do zamków.

7. Wszywamy zamek. Wiem wiem. Nie było tutorialu jak wszywać zamki. Przygotuję go na dniach. Choć kolejność powinna być odwrotna, ale chcę żeby było i o zamkach zwykłych, i o krytych i o guzikach.

8. Doszywamy do końca szew spódnicy, w razie potrzeby wykańczamy ręcznie. Teraz musimy zrobić coś z paskiem. Zaginamy więc go do wewnątrz spódnicy, na porządaną szerokość. Ja zdecydowałam się zrobić jednak węższy niż planowałam na początku. Dlaczego? A no dlatego, żeby było łatwiej. Stębnujemy przysamym brzegu.

Gdy dojdziemy do suwaka musimy ładnie podwinąć zakończenie paska do środka i przeszyć.

9. Obcinamy od środka nadmiar tkaniny jaka została nam z paska

10. Na koniec ostębnowałam szew z tyłu, dzięki czemy ładnie wygląda i na zewnątrz i wewnątrz.

Dół spodnicy zostawiłam zwyczajnie cięty. Tkanina ta nie strzępi się i nie wymaga wykańczania. Jedyne co jeszcze chcę w niej zmienić to zawieszka przy zamku.

Na koniec KILKA UWAG!

– Podobnie jak szpilki, igła od maszyny też zostawia dziurki. Pruć tu się raczej nie da. Przed szyciem lepiej kilka razy spróbować na jakimś skrawku.

– Tkanina jest elastyczna i trochę jak guma. Podczas szycia z prawej strony potrafi jakby przykleić się do stopki i się zmarszczyć. Katastrofa gotowa! Trzeba więc potrenować i znaleźć sposób (albo kupić specjalną stopkę, przeznaczoną do takich tkanin).

–  Jeśli jeszcze nigdy nie szyłyście tego typu spódnicy, warto najpierw spróbować z bawełną (bo się nie ciągnie, nie marszczy).

– Moja spódniczka nie ma żadnych przeszyć oprócz tego z tyłu. Jeśli jednak chcecie, możecie pociąć prostakąt na samym początku na powiedzmy trzy części (jedna węższa i dwie szersze) i zszyć je ze sobą (tą wąską w środku) stębnując, żeby było ładnie, dzięki czemu zyskacie dwa dodatkowe szwy. Jeśli to tego umarszczycie ją na pasku, a nie zrobicie zakładek, spódniczka będzie dokładnie taka jak ta z h&m

Najważniejsze wyrażenia dla wpisu:

jak szyć ekoskórę, skórzane spódniczki, spodniczka skórzana.

19 Komentarzy do “Jak uszyć skórzaną spódnicę?”

  1. Paulina pisze:

    Śliczne wykończona! No i przede wszystkim o wiele ładniejsza niż ta sklepowa 😉

    • Magda pisze:

      I o ile tańsza! :)

    • Martyna pisze:

      Swietna spódnica, bardzo mi się podoba i już nawet zakupiłam na nią materiał, jednak mam problem, mianowicie nie wiem co ile i i jakiej dł zrobic zakładki;/ mam materiał o dł 150 cm, a pasek ma dł 70 cm. jest to moja 1 spódnica i prosze o pomoc 😉

      • Magda pisze:

        Wiesz co, nie mam zielonego pojęcia, co ile i jakie zakłądki robiłam w tej spódnicy, a już się jej pozbyłam, więc nie mam jak sprawdzić. :(

  2. Truskawka pisze:

    Witaj! Chciałabym nominować Cię do nagrody Liebster Blog Award! Zapraszam:
    http://truskawkowekreacje.blogspot.co.uk/2012/11/liebster-blog-award.html

  3. Sistu pisze:

    Fantastyczna! Uwielbiam skórzane spódnice:D

  4. AGATA pisze:

    świetna spódnica i świetny kurs… dopiero zaczynam przygodę z szyciem i jak narazie mam na koncie tunikę ale marzyła mi się właśnie skórzana spódnica :) fajnie , że Cię znalazłam :) materiał kupiłaś w jakimś internetowym sklepie? może mogłabyś polecić skoro tak fajnie się sprawdził :) pozdrawiam

    • Magda pisze:

      Materiał niestety pochodzi ze sklepu stacjonarnego, więc niestety nie mogę nic polecić. Przyznam szczerze, że jeszcze nie kupowałam tkanin przez internet, muszę w końcu zacząć, bo niestety rzadko w sklepach mogę znaleźć to, czego szukam.

  5. kejt_34 pisze:

    Wow. Super blog! Dodaje do zakładek! :)

  6. Caterine pisze:

    Fajnie i pomysłowo, ja ostatnio kupiłam sobie podobną spódniczkę

  7. ania pisze:

    a czy mozna uszyć taką samą ze zwykłego materiału? bardzo podoba mi sie jej fason 😀

  8. Miyu pisze:

    maszyna nie bierze mi materiału równo, szwy schodzą na boki (na szczęście próbowałam na resztce materiału) czy to wina elastyczności skorki?

  9. Miyu pisze:

    ooo, wielkie dzięki! : )

  10. Ewa pisze:

    Spódniczka jest prześliczna! Podejmę wyzwanie, ciekawe co mi z tego wyjdzie 😉 mam tylko jedno pytanie, jeśli chodzi o marszczenie spódnicy, napisałaś, że można ją zwyczajnie pomarszczyć, chodzi o wciągnięcie gumki? Kontrafałdy to niestety jeszcze nie mój level 😛 :(

    • Magda pisze:

      Miałam na myśli zrobienie jej na pasku, ale zamiast kontrafałd normalnie zmarszczyć. Może w najbliższym czasie pokaże jakieś zdjęcia jak to zrobić :)

Dodaj komentarz