Lampart pod napięciem

Nim pokażę wam weselną sukienkę – pokazuje stylizacje z końca lata. Nie zdążyłam się nim nacieszyć, chociaż piękne było w tym roku. Nie nachodziłam się w sukienkach, nie grillowałam, nie opaliłam i nie pływałam prawie wcale, poza jednym tygodniem wakacji.Ale cóż, w takim klimacie mieszkamy, więc nie ma się rozczulać tylko czas na zakupy. Kilka ciepłych, fajnych swetrów, zgrabne botki i zima będzie piękniejsza 😉

Wracając do stylizacji, Panie i Panowie, chłopcy i dziewczęta! Lampart wdarł się do miasta 😉

Spódnica, opaska, bransoletki – DIY
Żakiet – lokalny sklep
Torebka – ZARA
Top – H&M

2 Komentarzy do “Lampart pod napięciem”

  1. weselna pisze:

    Świetny zestaw. Wyglądasz super!

Dodaj komentarz