baskinka

Baskinka i ja

Napisałam, że może się pokażę we wtorek no i się pokazuję (późno bo późno, ale lepiej niż wcale) – w  spódnicy z baskinką oczywiście! 🙂 Nie dajcie się zwieźć pozorom – wcale nie było tak ciepło jak by się mogło wydawać ze zdjęć. Zdjęcia robiłam dzisiaj na spacerze i miałam ogromne szczęście bo słońce wyszło zza chmur dosłownie na kilka minut. Przy okazji mam na sobie czarny żakiet, który przerabiałam. Pamiętacie? Jeśli nie to zobaczcie sobie moją przeróbkę żakietu. Dzisiaj bez dodatkowego koloru. Zgodnie z trendami – czarno-biało i baskinka!

Czytaj wszystko

Tagi: , , , , , ,

Spódnica z baskinką

Od jakiegoś czasu myślałam o tym, żeby uszyć spódnicę z baskinką. Zastanawiałam się nad kolorem i choć w pierwotnej wersji pomyślałam o mięcie, tak później doszłam do wniosku, że jednak jej już za dużo na ulicach. Pretekstem do uszycia spódnicy okazały się święta, bo przecież szafa nadal świeci pustkami, a ja potrzebowałam założyć coś eleganckiego.
A skoro ma być elegancko – to pomyślałam sobie – niech będzie znów pepitka, a jakże! Znalazłam bowiem bardzo fajną dzianinę. Pomyślałam, że będzie idealna na taką spódnicę! Elegancka a zarazem wygodna. Ponieważ nie miałam żadnego wykroju na taką spódnicę, zaczęłam kombinować sama. No i w rezultacie oto efekt:

spódnica z baskinką

Czytaj wszystko

Tagi: , , ,