maszyna do szycia

Jaką maszynę do szycia wybrać – cz. II

Ostatnio napisałam wam, na co należy zwrócić uwagę, podczas zakupu maszyny do szycia. Usiadłam więc przy okazji i zaczęłam się zagłębiać w temat tak, jakbym sama owej maszyny szukała. Pomyślałam, że znajdę kilka modeli które moim zdaniem warto wziąć pod uwagę. Oczywiście mówię tu o osobach, które nigdy jeszcze nie szyły i nie mają zamiaru szyć zawodowo, a jedynie potrzebują maszyny na swój własny domowy użytek, podszycie czegoś dziecku, uszycie letniej kiecki czy zasłon.

Jaką maszynę do szycia wybrać

Osoby, które mają większe wymagania i bardziej sprecyzowane szyciowo plany, lub szczęśliwie budżet większy niż 500 – 600 zł, muszą niestety poradzić sobie same, ponieważ ja nie czuje się kompetentna, aby doradzać w wyborze droższej i bardziej zaawansowanej maszyny.

Czytaj wszystko

Tagi: , ,

Jaką maszynę do szycia wybrać? – cz. I

Ostatnio dostaję od Was coraz więcej maili, w których pytacie mnie, o różne rzeczy związane z szyciem. Staram się odpisywać na wszystkie wiadomości (i tu przepraszam wszystkich, do których niestety nie odpisałam), jednak nie zawsze wystarcza mi na to czasu. Postanowiłam więc od dzisiaj na moim blogu odpowiadać  na najczęściej zadawane przez Was pytania. Dzięki temu zamiast tracić czas na kilkakrotne mielenie tego samego tematu po łebkach, będę mogła bardziej zagłębić się dla Was w problem i przygotować wyczerpującą odpowiedź. Zachęcam więc was do pytania o różne rzeczy (mail, facebook, blog – gdzie wam wygodniej) – z przyjemnością przygotuję posty na temat najczęściej poruszanych przez Was problemów.

Jaka maszyna do szycia?

W efekcie właśnie waszych pytań zrodził się post – w którym postaram się wam doradzić, jaką maszynę do szycia kupić na początek swojej przygody z szyciem?

Czytaj wszystko

Tagi: , , ,

No i nie mogę szyć!

Przeżyłam dramat. Szczęśliwa, że wreszcie mam więcej wolnego czasu zapragnęłam usiąść do maszyny. Pomyślałam, że nim wezmę się za sukienkę, machnę sobie szybko poduszki na krzesła. Kupiłam len, wykroiłam sobie poduchy, nawlekłam nitkę na szpuleczkę i… Jakież było moje rozczarowanie, gdy chciałam szpuleczkę do bębenka włożyć. Brakuje mi części! Tej metalowej, w którą wkłada się szpuleczkę.

Czytaj wszystko

Tagi: ,