poduszki na krzesła

No i nie mogę szyć!

Przeżyłam dramat. Szczęśliwa, że wreszcie mam więcej wolnego czasu zapragnęłam usiąść do maszyny. Pomyślałam, że nim wezmę się za sukienkę, machnę sobie szybko poduszki na krzesła. Kupiłam len, wykroiłam sobie poduchy, nawlekłam nitkę na szpuleczkę i… Jakież było moje rozczarowanie, gdy chciałam szpuleczkę do bębenka włożyć. Brakuje mi części! Tej metalowej, w którą wkłada się szpuleczkę.

Czytaj wszystko

Tagi: ,