szyfon

Lampart pod napięciem

Nim pokażę wam weselną sukienkę – pokazuje stylizacje z końca lata. Nie zdążyłam się nim nacieszyć, chociaż piękne było w tym roku. Nie nachodziłam się w sukienkach, nie grillowałam, nie opaliłam i nie pływałam prawie wcale, poza jednym tygodniem wakacji.Ale cóż, w takim klimacie mieszkamy, więc nie ma się rozczulać tylko czas na zakupy. Kilka ciepłych, fajnych swetrów, zgrabne botki i zima będzie piękniejsza 😉

Wracając do stylizacji, Panie i Panowie, chłopcy i dziewczęta! Lampart wdarł się do miasta 😉

Czytaj wszystko

Tagi: , ,

Lubię barok!

Zachwyca mnie ten trend. Bardzo trafił w moje upodobania. Wzory, złoto i przepych. Dlatego, gdy zobaczyłam żakardową tkaninę, połyskującą złotem, nie mogłam się jej oprzeć. Z materiału powstała spódnica – model 107 z numeru 02/2011  w BURDZIE. Jedynie długość wybrałam jeszcze krótszą niż na wykroju. Do tego musiałam sobie uszyć różową bluzeczkę! Była to właściwie przeróbka babcinej bluzki z żabotem, falbankami, długimi rękawami, wiązanej pod szyją (paskudztwo). Mam nadzieję, że w takiej formie bluzeczka nabrała lekkości i współczesności. :) Bez zbędnego przedłużania – zapraszam do oglądania (rymowanka wyszła mi przypadkiem).

Barokowa spódnica

spodnica w ornamenty

spódnica żakard

Jeśli chcecie zobaczyć więcej zdjęć i dowiedzieć się gdzie co kupiłam jeśli nie uszyłam – to kliknijcie „czytaj wszystko”.

Czytaj wszystko

Tagi: , , , , , , ,

Letnie spódnice

Wyjeżdżam!

Na wakacje, na tydzień. Dlatego też pozwoliłam sobie na uszycie ostatnich w tym sezonie letnich spódnic.  Jedna pudrowa i romantyczna, druga nieco folkowa i kolorowa. W zasadzie była to przeróbka, obydwie były wcześniej sukienkami. Zauważyłam, że w te wakacje zapałałam miłością do spódniczek typu 2 prostokąty i gumka/pasek. Są niewiarygodnie szybkie w szyciu i świetnie się w nich czuje. Mimo, że wzdycham do baskinek, uszyłam tylko jedną. Nie wiem czemu, trudne w szyciu przecież też raczej nie są. No cóż. Może nadrobię zimą.  Tymczasem wrzucam tylko jedno zdjęcie tego co uszyłam na wakacyjny wyjazd. Dlaczego? Dlatego, że liczę na to, że po powrocie będę miała dużo zdjęć, prezentujących ciuszki na żywym manekinie.

letnie spódnice

 

Trzymajcie się ciepło :)

Tagi: , , , ,

Biały gorset w roli głównej

Nie musiałam długo czekać, żeby przetestować nowy gorset :) Szkoda mi będzie tej pogody, bo letnią garderobę lubię chyba najbardziej. A tak, znowu będę nosić dwie pary skarpetek, klnąc pod nosem, że i trzecia by nie zaszkodziła. Pomijając jednak fakt, że znowu trzeba będzie schować czółenka, to lubię jesień, lubię kiedy pada i kiedy wcześnie się ściemnia. Lubię kiedy liście zalegają na trawnikach a dzieci zbierają kasztany. A potem, kiedy śnieg skrzypi pod nogami, a temperatura waha się pomiędzy 0 a -5 i mróz lekko szczypie w nos.

Na razie jednak wracam jeszcze do lata i korzystam z ostatnich promieni słońca, a spódnicę zamienię na jeansy, kiedy usta zaczną mi sinieć z zimna.

Zarówna różowa szyfonowa spódnica jak i biały gorset zostały uszyte przeze mnie. Na kurtkę na razie bym się nie porwała 😉

biały gorset i różowa spódnica

Czytaj wszystko

Tagi: , , , ,

Złota bluzka i biała spódnica

Ponieważ nie pokazywałam wam jeszcze, choć obiecałam, mojej asymetrycznej spódnicy, postanowiłam nadrobić zaległości. Akurat dzisiejszy upał skłonił mnie do jej założenia. Bluzkę którą mam na sobie uszyłam ostatnio, choć nie wiem po co jak się lato kończy. Jest z cieniutkiej złotej mgiełki. Skusił mnie ten materiał, ale bluzka mi nie wyszła. Miała być do spodni z wysokim stanem, choć takich nie posiadam (nie wiem co ja miała w głowie?)… Nie mam jej z czym za bardzo nosić bo jest za krótka. Jedynie z tą spódnicą się komponuje. Poza tym miała mieć z tyłu metalowy suwak. Za bardzo ją jednak ciągnął  – zbyt delikatny materiał, więc zrezygnowałam. Po suwaku został tylko szew na plecach.

biała asymetryczna spódnica

Czytaj wszystko

Tagi: , , , , , ,

Spódnica z dłuższym tyłem

Żar leje się z nieba. Nie narzekam, a przynajmniej się staram. Tak długo wyczekiwałam lata. Organizm mi się jednak trochę buntuje. Kiepsko to znoszę niestety. Na nic nie mam siły i śpię po trzynaście godzin. Nawet mi się nie chce zasiadać do maszyny. Jednak brak letnich ciuchów trochę mnie zmusza. Miałam sobie uszyć letnią, asymetryczną sukienkę z szyfonu (uwielbiam tą tkaninę, to że jednocześni ukrywa i pokazuje, to jak tańczy na wietrze). Stwierdziłam jednak, że spódnica będzie trafniejszym wyborem, bo pozwoli mi stworzyć więcej zestawów. Teraz tylko muszę uszyć do niej kilka fajnych bluzek i pokażę ją wam w zestawie (no chyba, że wykorzystam to co już mam w domu – zobaczymy).

Spódnica ma suwak i satynowy pasek. Podszewka jest z jerseyu (nie wiem czy to się tak pisze), tylko takiego nie błyszczącego, przypominającego trochę dzianinę. Oczywiście nie obyło się bez popełnienia błędu, ale przypuszczam, że dzięki temu uszyję taką jeszcze jedną, tym razem w kolorze.

Co jest nie tak?

Trochę za krótko ciachnęłam z przodu i trochę za mało ten przód zaokrągliłam. Tak się dzieje, jak człowiek nie przemyśli i chce szybko skończyć

Spódnica z dłuższym tyłem

Czytaj wszystko

Tagi: , , , , ,