Wiosnę przyciągam kolorami

Zdjęcia, które wam dzisiaj pokażę, były robione tydzień temu – świeciło piękne słońce, ale wcale nie było tak ciepło jak teraz. W dodatku śniegu było całkiem sporo. Na zdjęciach nie mam nic nowo uszytego. Jedynie biało czarna spódnica to moje „dzieło”, ale zrobiłam ją dość dawno – były to początki mojej szyciowej przygody. Chyba nawet nie szczególnie za nią teraz przepadam, tylko wzór nadal mi się podoba. Nie będę jej jednak ani wyrzucać, ani przerabiać. Myślę, że może się przydać mimo wszystko, a na nadchodzący wiosenno letni sezon uszyję sobie coś nowego. W głowie mam kilka pomysłów, nie mam jedynie czasu wybrać się po tkaniny. Na szczęście wiosna, która wreszcie przyszła (mam nadzieję, że już na stałe) działa na mnie mobilizująco – chce mi się! A wam?

 

ZOBACZ WIĘCEJ ZDJĘĆ I DETALE

torebka, żakiet, szpilki – ZARA
bluzka – New Look, SH
spódnica – Purple Orchid
szmaragdowe bransoletki na lewej ręce (których praktycznie nie widać) –  Purple Orchid
broszka korona – Nest
reszta dodatków – małe, prywatne sklepiki

184 Komentarzy do “Wiosnę przyciągam kolorami”

  1. This actually answered my drawback, thanks!

Dodaj komentarz