Sukienka w kwiaty – przeróbka

Witajcie, przepraszam tych wszystkich, którzy oczekiwali na jakiś nowy wpis. Niestety z czasem u mnie ostatnio było kiepsko. Cały zeszły tydzień spędziliśmy z moim narzeczonym u rodziców, więc okazji do szycia nie miałam (udało mi się jedynie skrócić mamie spodnie). Teraz jednak wróciłam i tyle rzeczy mam wam do opisania, że nie wiem od czego zacząć! Dzisiaj zobaczycie u mnie:

  • kolejną przerobioną sukienkę – tym razem na spódnicę
  • jeden z wielu trendów na nadchodzącą wiosnę – wzory!

A oto i sukienka, która przestała już nią być:

sukienka w kwiaty przeróbka


Sukienkę kupiłam w zeszłym roku bez mierzenia, co okazało się niestety wielką pomyłką. Sukienka delikatnie ujmując leżała źle. Nie była luźna, była workowata! Pasek niestety sobie z tym nie poradził. Coś mnie  ciągnęło z jednej strony, a zwisało gdzie indziej. Dół był krzywy i długość nijaka.

Sukienka nie ma falban. To po prostu zszyte pasy materiału. W ruch poszedł więc rozpruwacz. Rozłożyłam sukienkę na części pierwsze, które potem zszyłam w bardziej dogodnej jak dla mnie konfiguracji. W ten sposób powstała krótka spódnica z trzech falban (na gumce, bo tak było najprościej).

 

 

spódnica w kwiaty po przeróbce

Niestety musiałam jakoś wykończyć szyfon, żeby jakoś po ludzku wyglądał, doszłam do wniosku, że ścieg overlockowy w mojej maszynie to najlepsze wyjście, ale jak tak obszywałam to się rozmarzyłam. Niestety gładkiego szyfony już tak raczej nie wykończę, bo zbytnio rzucać się to będzie w oczy. Zapragnęłam więc overlocka! Oj tak – bardzo!

spódnica w kwiaty

Może nie całkiem profesjonalnie, ale spódniczkę uszyłam i teraz czeka na wiosnę. Myślę, że świetnie wpisuje się w trendy na wiosnę i lato  2012, ponieważ jeden z nich to wzory.

Kolejny już sezon na wybiegach królują kwiaty!

Poza tym mile widziane są: motywy zwierzęce, wzory niczym z kalejdoskopu, motywy nawiązujące do morza (muszle, koniki morskie), amerykańskie auta z lat 60-70, geometria (paski, kwadraty, szachownica).

Dolce & Gabbana

 

Prada

Preen

Emilio Pucci

Holly Fulton

Just Cavalli

Na dzisiaj to tyle, ale już jutro pokażę wam dowód na to, że chyba trochę „nie równo u mnie pod sufitem” 😉

7 Komentarzy do “Sukienka w kwiaty – przeróbka”

  1. ThimbleLady pisze:

    bardzo fajna metamorfoza „wielkiego czegoś” w fajniutka spódniczkę

  2. […] ale nadawały się na przeróbkę (dzięki temu na przykład pokazała się wczoraj na blogu spódnica w kwiaty).  Tym sposobem powstał ogromny stos ciuchów, których nie nosiłam, bądź nie chce nosić, […]

  3. Zadziorna pisze:

    Dzięki Twojej inwencji powstał na prawdę dużo bardziej atrakcyjny ciuch :)

    • Magda pisze:

      Dziękuję :) Niestety jeszcze nie miałam okazji założyć. Na szczęście robi się już coraz cieplej, więc wkrótce pewnie zaprezentuję na modelce 😉

  4. […] jutro, musicie cierpliwie poczekać. Pomyślałam więc, że pokażę wam chociaż, jak leży spódnica w kwiaty. Jakiś czas temu chciałam ją założyć i okazało się, że nie bardzo mam ją z czym nosić. […]

  5. gros sexe pisze:

    I think this is among the most significant information for me.

    And i’m glad reading your article. But should remark on some
    general things, The web site style is great, the articles is really excellent :
    D. Good job, cheers

Dodaj komentarz